Ostatnio próżnuję robótkowo ... mam swoje powody, ale czasem uda mi się coś wyłuskać z drutów :o)
Najpierw śliczne Swarovskie migdały kryształowe:

Odwiedziłam Mei ostatnio i postanowiłam spróbować Jej różyczki, są marnej jakości, bo nie mam szansy kupić tutoriala przygotowanego przez Nią, ale kombinowałam jak umiałam. Komplet zrobiłam z mosiądzu:

Na koniec kolczyki ze szklanymi sporymi łzami w kolorze butelkowej zieleni:

































